Dziś rano doznałam swego rodzaju szoku
ponieważ za oknem było UWAGA !!!
!!! BIAŁO !!!
Niezbyt mnie to ucieszyło ponieważ nie lubię śniegu
ale synowaty był prze szczęśliwy :))))

Aniołek na betonie w śniegu
mojego synowatego :)))
Zrobiliśmy nawet bałwana ale wam go nie pokażę ponieważ jest na zdjęciu gdzie widać wyraźnie mojego synowatego :))) A nie wycinam go ze zdjęć więc wybaczcie :))

ot drzewo :)))))))))))))))

Synowaty z Tatuśkiem i mój Cień :)))

Niebo było dziś przepiękne :))

taka fajna dróżka :)))

śnieg :))

Z wyrazami miłości od mojego Synowatego
i kulka śniegowa moja czyli brzuch bałwana :)))
Pozdrawiam Serdecznie